"i znowu noce są krótsze
i coraz więcej dnia"
Piękną wiosnę mamy tej zimy, a ja wcaaaale nie narzekam.
"- Zaspaliśmy - burknął kozak.
- Późno poszliśmy spać, to i późno wstaliśmy - wzruszył ramionami jego przyjaciel. - Jak się człowiek zasiedzi przy robocie do północy, to i trudno mu się bladym świtem z łóżka wygrzebać.
- Przy robocie? - Semen poskrobał się po głowie. Jakoś inaczej zapamiętał ten wieczór... - Jakiej znowu robocie? Piliśmy tylko piwo i gadaliśmy.
- Toż mówię. Pijąc piwo, podnosiliśmy PKB kraju i tworzyliśmy miejsca pracy w przemyśle browarniczym. - Jakub wypiął dumnie pierś. - Walka z bezrobociem to ciężka harówka. Tym z rządu i sejmu nawet płacą za to."
Nie wiem, jak Wy, ale ja jutro będę walczyć z bezrobociem.
Wszystkiego, co najcudowniejsze w Nowym Roku i widzimy się w styczniu!











