"i znowu noce są krótsze
i coraz więcej dnia"
Piękną wiosnę mamy tej zimy, a ja wcaaaale nie narzekam.
"- Zaspaliśmy - burknął kozak.
- Późno poszliśmy spać, to i późno wstaliśmy - wzruszył ramionami jego przyjaciel. - Jak się człowiek zasiedzi przy robocie do północy, to i trudno mu się bladym świtem z łóżka wygrzebać.
- Przy robocie? - Semen poskrobał się po głowie. Jakoś inaczej zapamiętał ten wieczór... - Jakiej znowu robocie? Piliśmy tylko piwo i gadaliśmy.
- Toż mówię. Pijąc piwo, podnosiliśmy PKB kraju i tworzyliśmy miejsca pracy w przemyśle browarniczym. - Jakub wypiął dumnie pierś. - Walka z bezrobociem to ciężka harówka. Tym z rządu i sejmu nawet płacą za to."
Nie wiem, jak Wy, ale ja jutro będę walczyć z bezrobociem.
Wszystkiego, co najcudowniejsze w Nowym Roku i widzimy się w styczniu!

Życzę Ci dużo zdrowia i wielu sukcesów! :*
OdpowiedzUsuńPożyczam Tobie wspaniałego nachodzącego roku, dużo zdrowia i wszystkiego naj. "Widzimy się w styczniu!", czyli C U this week!:)
OdpowiedzUsuńja też nie narzekam, tylko żeby słoneczka było więcej
OdpowiedzUsuńja walczę na innym froncie, przemysł browarniczy trzyma się dobrze i bez mojej pomocy
baw się dobrze i do zobaczenia w lepszym 2018 ( może się wreszcie zobaczymy naprawdę ) :)
Cóż za fantastyczne podejście do picia piwa! Następnym razem też będę się cieszyć, że robię coś dobrego dla państwa. :D
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego w 2018, pozdrowienia z Wietnamu! Moje życie się ustabilizowało chwilowo, więc z uśmiechem będę Cię teraz odwiedzać po dłuższej przerwie. ;)
jak nigdy ciasta wyszły :)
OdpowiedzUsuńwszystkiego dobrego w Nowym Roku
Tak! Piękna wiosna tej zimy! :) Jak dla mnie zimy mogłoby nie być :D Lubię ciepłe dni a nie mroźne długie noce :)
OdpowiedzUsuńProwadzę bloga o mojej idolce i tworzę szablony na blogi, będzie mi niezmiernie miło jak mnie odwiedzisz a jak Ci się spodoba ucieszę się z obserwacji :)
nataliaoreiro-pl.blogspot.com
Szczęśliwego nowego 2018 roku! Spełnienia marzeń życzę i pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńCo prawda mamy już 2018, ale życzę Ci spełnienia i realizacji planów :-) W sumie to dzisiaj walczyłem z bezrobociem i powiem szczerze, smaczny był to sposób.. Do wiosny co raz bliżej.. Niech tylko kartki z kalendarza szybciej polecą, a puszczę ten kawałek na cały regulator ;-) Wszystkiego dobrego na 2018 rok! Pozdr.
OdpowiedzUsuńNie przepadam za piwem, ale znam sporo osób walczących dzielnie z bezrobociem w ten sposób! Szkoda tylko, że już prawie pół roku szukam pracy ;) Za słabo walczycie!
OdpowiedzUsuńw końcu dotarłam i tu... najlepszego :*
OdpowiedzUsuńjestem rany boskie jak się zaniedbałam Kochana już styczeń
OdpowiedzUsuńto wszystkiego dobrego!
OdpowiedzUsuńjak tam walka z bezrobociem? mam nadzieję, ze wygrywasz. bo kto, jak nie Ty :))
ps. sukienka bordowa :) dzięki :)
samej pewnie tez by mi się nie chciało hasać na lodowisko, ale u mnie ekipa chętnych pęczniej. szkoda, że u Ciebie nie. no ale może jednak w końcu i Ty poślizgujesz trochę.
piwko smakuje w sezonie letnio-grillowym :) wtedy dzielnie wspieram przemysł browarniczy
OdpowiedzUsuńHehe w weekend ciężko pracowałam walcząc z bezrobociem, może czas sobie odpocząć :D
OdpowiedzUsuń