środa, 24 września 2014

Włodi ft. Małpa "Guzik"

"...być może popełniam błąd..."

Czas zakończyć ten etap.
Zamknąć za sobą drzwi.
Bezpowrotnie spalić mosty.


Być może faktycznie popełniam błąd. A może właśnie to jest najlepsza decyzja w moim dotychczasowym (zawodowym) życiu.

"to jedyny słuszny wariant
chcą ode mnie jak najwięcej
guzik oferując w zamian"

wtorek, 16 września 2014

Jack White "Would You Fight For My Love?"

"but I'm afraid of being hurt, that's true
but not afraid of any physical pain
just as I am always scared of water
but not afraid of standing out in the rain"

Lubię mojego kota.
Chociaż jak wiadomo – koty, to zazwyczaj skurwysyny.

Potwierdza to chyba tezę, że z niewyjaśnionych powodów, jak ćma lgnę do różnych typków spod ciemnej gwiazdy (albo oni do mnie, jedno z dwóch).

Mój kot preferuje bycie w centrum uwagi, nie przepada za konkurencją i skutecznie uniemożliwia mi różne przyjemne czynności. Jak zresztą widać na załączonym obrazku.


(Żeby nie było wątpliwości – mój pan i władca, to ten łaciaty. Czarne stworzenie przypałętało się od sąsiadów i jest tolerowane chyba tylko i wyłącznie dlatego, że nikt nie ma wątpliwości, iż i tak nie dorasta Bimbrowi do pięt.)

I chyba, co można zauważyć na zdjęciu, nadchodzi nieuniknione, czyli… Jesień.
Eh.