niedziela, 24 kwietnia 2016

Piotr Rogucki "Całuj się" / Dmitry Glukhovsky "Metro 2033"

Wygląda na to, że okres względnego spokoju dobiega końca.
Wracam do walki.

"Ale głupio, że to tylko tak
świsło tak,
błysło przez głowę.

Ale głupio, że to tylko
pożywką się stało
dla wspomnień."


Muzycznie - chwilowa przerwa od rapu.

"Moja walka jest beznadziejna? Twierdzisz, że jesteśmy na skraju przepaści? Pluję w tę twoją przepaść. Jeśli uważasz, że twoje miejsce jest na dnie, to bierz jak najwięcej powietrza i skacz. Bo mnie z tobą nie po drodze."

Książkowo - jedna z najlepszych, jakie w życiu przeczytałam.
Ze względu na ilość stron, polecam cierpliwym.

sobota, 9 kwietnia 2016

Kaliber 44 "Rok podniesionych w górę rąk"

"Porozmawiajmy o celach i marzeniach,
bez wiary i fantazji zostaję tu i teraz."

Moja praca sprawia czasem, że czuję się, jakbym miała jakieś rozdwojenie jaźni.

Uczniowie znają mnie tylko z jednej strony. Na lekcję zawsze wchodzę z uśmiechem i radosnym ‘hello’. Bo przecież profesjonalizm. Bo przecież zaangażowanie. I bo przecież to nie jest wina tych w pewien sposób powierzonych mi ludzi, że mój entuzjazm szlag jasny trafił.

I kiedy zajęcia się kończą, a ja ścieram tablicę i pakuję książki do torby, to chcę być jak najdalej od tego miejsca – i najchętniej wcale do niego nie wracać.

Motywacjo, gdzie jesteś?