Chyba takiego weekendu mi było trzeba – pod kocem, z
książką i kubkiem gorącej herbaty, pachnącej imbirem i pomarańczą.
Szkoda tylko, że pretekstem do spędzania czasu w ten
sposób może być dla mnie jedynie duszący kaszel, który sprawia, że płuca już mi
wyłażą na wierzch uszami.
Ale co tam.
Dzięki temu klipowi od razu mi jakoś cieplej.
"Chcesz we mnie mieć bezpieczną przystań,
przerwę od życia, mały plan B.
Lekki wiatr miesza w twoich decyzjach.
Im więcej nas tu, tym jakby ciebie mniej."
