środa, 25 stycznia 2017

The xx "I Dare You"

"I'm on a different kind of high"

Walizka spakowana.
Czas na chwilę oddechu od... Tak, tego mi właśnie trzeba.


Na tę płytę czekałam już od dawna. 
I kiedy się doczekałam, w końcu udało mi się w czymś zasłuchać.

"I need my feelings set on fire!"

12 komentarzy:

  1. Motto w ramce kusi!
    Spakowana? To życzę szczęśliwej podróży i przyjemności.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też przydałby si urlop ... spokój. Spakowana walizka...

    OdpowiedzUsuń
  3. A gdzie to uciekasz?
    Zgadzam się z obrazkiem! Np. nie wolno mi jeść w pracy poza przerwą 11-11:20, ale że bardzo mi się chce, to jem bez przerwy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na szczęście za tydzien wyjeżdżam i ... wreszcie odpocznę! :)
    nowy wpis na blogu - zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jedno z moich najulubieńszych powiedzeń ;) ;) ;)
    Buziaczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. yay, spakowana walizka! czuję relaks i/lub przygodę :) baw się dobrze!
    motto z obrazka jakże prawdziwe.
    dziękuję za miłe słowa, pozdrawiam, ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. if ju lajk sam fajn plis help jour self dżeri

    OdpowiedzUsuń
  8. W sumie to mam trochę zazdro z tym wyjazdem ;-) Odpoczywaj jak najwięcej i ładuj baterie. U mnie najbliższe wolne prawdopodobnie najszybciej w maju.

    OdpowiedzUsuń
  9. własnie tak postępuję z czekoladą. zawsze bardzo chę chce. nawet jak to cała tabliczna dziennie

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam nadzieję, że odpoczęłaś :) I jak? Płyta sprostała oczekiwaniom? Ja zasłuchuję się obecnie w LP (i pomyśleć, że jakieśtam "Lost on you" nie przypadło mi do gustu, a tu takie wow, gdy słucham reszty jej utwórów z przerwą na "Nagich na mróz").

    OdpowiedzUsuń
  11. Pewnie już wróciłaś!
    A może dopiero z wiosną?
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń