niedziela, 31 maja 2015

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

O.S.T.R. "Post scriptum"

"Ile wytrzymasz czasu?
Jaki masz jego zasób?
Jak możesz, to się powstrzymaj od płaczu."

Są momenty, kiedy zwątpienie i bezsilność ogarniają mnie tak przeogromne, że przestaję wierzyć w sens tego wszystkiego.

Znam liczby.
Znam statystyki.
Znam rokowania.

I myślę wtedy, że w zasadzie, to do czego ja Mu w ogóle jestem potrzebna?
I że w zasadzie, to przecież ani trochę na Niego nie zasługuję.


"Czy jesteś w stanie we mnie nie zwątpić?"

Utwór z nowej, bardzo dobrej płyty Pana Adama. Polecam.

środa, 4 marca 2015

White Lies "A Place To Hide"

Ten moment, kiedy twój trzyletni siostrzeniec pragnie wyrazić radość ze znalezionej w piaskownicy foremki w kształcie rybki, ale zamiast „juhuuu” na cały głos krzyczy „chujuuu”.

Spojrzenia matek innych dzieci na placu zabaw – bezcenne.

"And if I made a promise
could I stay by your side?
Would you guarantee my safety
and say that I'd be alright?"


Byle do wiosny!

poniedziałek, 2 lutego 2015

Eldo "Plaża"

To namieszałam.
Wypadałoby więc co nieco wyjaśnić sytuację.

Związki na odległość są do dupy – o tym nie muszę chyba nikogo przekonywać.
Ale…
Poprzednia notka z moim związkiem nie miała absolutnie nic wspólnego.

Ostatnimi czasy dobija mnie moje miasto.
Mamy trochę toksyczną relację. Nie zrozumcie mnie źle – kocham Lublin. Powiedziałabym nawet, że uważam się za lokalną patriotkę. Dobrze się tu czuję, to jest moje miejsce, tu się wychowałam. Potrafię się nim zachwycić, dostrzec jego piękno.

Trudno jednak dyskutować z tym, co oczywiste – szarością, brudem, patologią, której jest niemało, brakiem perspektyw.
Wszystko to sprawia, że coraz więcej osób ucieka jak najdalej stąd i dość często są to osoby bardzo mi bliskie.

Jakiś czas temu wyjechał mój przyjaciel – świetny facet, bardzo inteligentny, mający dobre wykształcenie i głowę na karku. Nie mógł tu znaleźć pracy przez kilka miesięcy, a ewentualne propozycje, które otrzymywał, były po prostu żałosne. W innym miejscu mógł zacząć od razu, z przyzwoitą pensją i w zawodzie. Nic dziwnego, że nie zastanawiał się zbyt długo.
Nie on pierwszy i zapewne nie ostatni.

Stąd też ta pustka, która powoli staje się nieodłącznym elementem mojej codzienności.


A na zdjęciu mural, który chyba lepiej, niż cokolwiek innego, obrazuje całą sytuację
(Lublin – ul. Leonarda, LSM; źródło: Kurier Lubelski).

"To technopolis mnie męczy, wysysa z krwią rozsądek.
Zwiększa się świata majątek, lecz coraz bardziej znika człowiek.
Tylko w snach mnie tu nie ma i tylko w snach czuję radość.
Otwieram oczy i zamiast plaży znów miasto."

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Fisz Emade Tworzywo "Ślady" (ft. Justyna Święs)

Chcę, żeby został.

I coraz mocniej czuję, jak pusto robi się wokół mnie.


"Problem, jaki masz, jest w twojej głowie gdzieś.
Będę zawsze stać po twojej stronie, wiedz.
Czasy niepewne są,
każdy wschód słońca i
każde rozstanie jest,
jak zimny wiatr."

poniedziałek, 29 grudnia 2014

HV/Noon ft. Jotuze "Heimat"

Aż chciałoby się rzec - bo to był dobry rok.

"Wiem, kim jestem
i o co walczę codziennie.
Dziś mogę powiedzieć szczerze,
z ręką na sercu:
kocham przeszłość,
dzięki niej jestem w tym miejscu".


Do zobaczenia w styczniu kochani!

poniedziałek, 15 grudnia 2014

The Game "Dreams"

Brak czasu.
Brak snu.
Jego też mi brak.

Kumulacja... Niczym w totku.


"they say sleep is the cousin of death
so my eyes wide open
cuz a dream is kin to ya last breath"