niedziela, 11 lutego 2018

Kortez "Pierwsza"

Jak dziwnie by to nie brzmiało - przysiady dobrze robią na głowę.


"Tylko myśl, że jesteś gdzieś, przynosi ulgę."

10 komentarzy:

  1. Ogółem sport dobrze robi na głowę :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Pod warunkiem że zakwasy po przysiadach są w mięśniach czterogłowych uda a nie na mózgu .....

    OdpowiedzUsuń
  3. no jestem, no jestem, co mam nie być

    OdpowiedzUsuń
  4. zwłaszcza,że w końcu udało się mnie uścisnąć naszą Zawieszoną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie się wydaje, ze każdy, powiedzmy, sportowy wysiłek robi dobrze na głowę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ha, to już prawie końcówka lutego :-D
    Tak, przysiady dobrze robią na głowę. U mnie również, dlatego zacząłem od października chodzić na treningi :-) Czasami jest to dla mnie zbawienie jeżeli chodzi o odcięcie się od dnia codziennego :-) Ale widzę, że Ty też miałaś całkiem "aktywnego" Sylwestra :-) Niech wszystko dobrze się potoczy.
    Fakt, wyjazd sylwestrowy był wcześniej planowany i powiem szczerze, że chyba pierwszy raz udało mi się coś zaplanować z takim wyprzedzeniem choć "pieczątkę" postawiłem chyba z dwa tygodnie przed wyjazdem. Jeszcze tylko góry w tym roku i będę spełniony ;-) Jest opcja na majówkę, żeby na Ślężę lub do Harrahova jechać i chyba skorzystam. Oczywiście będzie mnie korciło żeby jeszcze raz pojechać w okolice Helu na Sylwestra. Mam po prostu fajny dojazd i ceny biletów są całkiem przystępne :-)
    Dzięki i ja Tobie również wysyłam duże Pozdro na ten 2018 rok :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę spróbować!!! A może bilobil łykać? To na pewno wygodniej!!!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  8. Swego czasu robiłam przysiady... dużo przysiadów. Ale w końcu mi się to znudziło

    OdpowiedzUsuń
  9. Przysiady są ok. Pod warunkiem, że w pobliżu znajduje się ktoś, kto nas ewentualnie podniesie:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nieeee, to niemożliwe :D Przysiady są najbardziej zabójczym ćwiczeniem zaraz po brzuszkach :D
    Ale jak na Ciebie działają to najważniejsze! Oby tak dalej :)))

    OdpowiedzUsuń