środa, 24 września 2014

Włodi ft. Małpa "Guzik"

"...być może popełniam błąd..."

Czas zakończyć ten etap.
Zamknąć za sobą drzwi.
Bezpowrotnie spalić mosty.


Być może faktycznie popełniam błąd. A może właśnie to jest najlepsza decyzja w moim dotychczasowym (zawodowym) życiu.

"to jedyny słuszny wariant
chcą ode mnie jak najwięcej
guzik oferując w zamian"

18 komentarzy:

  1. pewnie. samo się nic nie stanie. ja przynajmniej w "samo" nie wierzę. jak ja nie zapracuję, to manna z nieba mi nie spadnie. ot.
    rozumiem, ze zmieniasz pracę?
    jeśli nie masz szans na rozwój, jeśli Cię wyzyskują.... to zmiana wydaje mi się dobrą decyzją. oczywiście będziesz ją w stanie ocenić dopiero po czasie. ale kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana :)
    trzymam kciuki za powodzenie misji. i wierzę w Ciebie moja doradczyni personalno zawodowa ;)) a jakby co, to tak jak odpowiedziałam Ci na "bzdurzeniach"- u mnie masz zaklepaną posadę menadżera :))

    OdpowiedzUsuń
  2. To znaczy, że rzuciłaś pracę w szkole? Ale masz coś "na boku", mam nadzieję? :) Takie decyzje też wymagają sporo odwagi, ale na pewno sama najlepiej wiesz co jest dla Ciebie dobre i wyjdziesz na tym zwycięsko. Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę :) Ot zaskakująca wiadomość. Faktycznie skoro w Twojej pracy zmieniają się tylko obowiązki i nic więcej to faktycznie chyba powiedzieć sobie bye bye. Widać, jest to czas przemian. Trzymam kciuku żeby było dobrze! :) Jak coś, to Ty też wiesz gdzie możesz napisać.
    A kawałek kozak. Choć dotarł do mnie za trzecim razem. Włodiego bardzo rzadko słucham. Po prostu tak wyszło. Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  4. "ostatnio" z takich "etapów" składa się mój świat
    ...i to tak jakoś od roku...

    życzę Ci wytrwałości, bo siłę do zmian - jak widzę - masz :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Okej, okej, to czekam na ten ciąg dalszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie w pracy .... wymagania kosmiczne a płace komiczne

    feeria

    OdpowiedzUsuń
  7. Błąd czy nie - trzeba się przekonać!
    Nie zmieniałaś przypadkiem wyglądu bloga? Świetnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Łap życie za rogi, biegnij pod wiatr. Im większy wysiłek tym większa satysfakcja!!

    OdpowiedzUsuń
  9. więc trzymam kciuki za pozytywny obrót spraw! daj znać, jakie skutki podjętych decyzji :) do odważnych świat należy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hah! Typowe! Już chyba w każdej pracy chcą człowieka wyeksploatować do granic możliwości nie dając przy tym nic w zamian. Mam nadzieję, że ta decyzja okaże się być jak najbardziej słuszna :) I dziękuję za nowy adres :) Trzymaj się ciepło i nie daj się!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zmienić pracę jest bardzo łatwo, gorzej się w niej utrzymać. Wszyscy przecież będą chcieli tylko jednej rzeczy, chyba wiesz jakiej. Ale to normalne, chociaż mogłoby być inaczej przecież. Tak samo jak przeciwstawianie się złu.
    Matrix znowu przybywa i oferuje jeszcze raz Ci 2 pigułki kolorów znanych - Ty wybierasz, w którym świecie się znajdziesz po obudzeniu...
    PS. A może właśnie te tytuły piosenek są tworzone dzięki jakimś minionym wydarzeniom/chwilom?

    OdpowiedzUsuń
  12. jeśli chodzi o zmianę pracy, to dość odważna decyzja. Jeśli jednak ją podjęłaś to zapewne będzie ona słuszna.
    P.S nominowałam CIę do pewnej zabawy. Zapraszam do zapoznania się z pytaniami na moim blogu i odpowiedzenia na nie.:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sens napisania piosenki, zmiany pracy, jak i podejmowania różnych innych decyzji czy też działań w ramach niesprzyjającego losu oceni czas. Dobra lub zła diagnoza zostanie niestety wykryta po upływie jakiegoś określonego przedziału dni, minut, godzin, itd., ale nie przed dokonaniem czynu. Wielka szkoda, bo człowiek mógłby ewentualnie coś zmienić, prawda? A tak to kicha.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uważam, że w życiu nie powinno się stać w miejscu. Rutyna jest taka przygnębiająca.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ważne, żebyś TY się dobrze czuła we wszystkim i ze wszystkim

    OdpowiedzUsuń
  16. Każdy potrzebuje miłości, tylko nie każdy umie się do tego przyznać. Nawet przed sobą. Ale wszystko po kolei, mozna zacząć od ciastek :)
    Trzymaj się pozytywnie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Pewnie to prawda, że nic nie jest na stałe...
    Zmiany są potrzebne, rozwijają, a Tobie życzę, żeby Cię uskrzydlały!
    Pozdrawiam serdecznie! baw60

    OdpowiedzUsuń
  18. Może masz rację, że chwilowa beztroska dobrze wpływa na działalność człowieka. Problemem jest odpowiednie ustawienie czasu tak, aby korzystnie współpracował, żeby optymalnie wykorzystać ten okres i niezbyt długo. A idylla? Pewnie tego nie dostrzegasz, lecz już ją posiadasz, tylko o tym wcale nie wiesz. Zależy od której strony na to spojrzeć.

    OdpowiedzUsuń